POZDROWIENIA DLA CZŁONKÓW KOZŻ Z REJSU DOOKOŁA ŚWIATA

Mój rejs dookoła swiata , nazwałem rejsem etapowy. Mozna powiedzieć ,że rozpoczął sie z chwila opuszczenia Pireusu w roku 2012. Od tego czasu przemieszczałem się, małymi kroczkami, przez Morze Sródziemne. Po drodze zawijałem do portów we Włoszech, na Korsyce, Balearach , Hiszpani. W 2015 dotarliśmy na Wyspy Kanaryjskie. Dwa sezony spędził jacht na Kanarach , żeglując pomiedzy tymi pięnymi wyspami. Zmieniały sie załogi , trasy i porty. Do tego dużego skoku na drugą stronę Atlantyku , zabrałem ze sobą Marka Jankowiaka oraz mojego syna Jakuba, wówczas szesnastoletniego chłopca. Po dwóch sezonach żeglugi po Małych Antylach , podjałem decyzję o płynięci dalej na zachód w w stronę Kanału Panamskiego. Niestety covid pokrzyżował te plany i uwięził , na prawie dwa lata , nasz jacht na Brytyjskich Wyspach Dziewiczych. W zeszłym roku, kiedy warunki wjazdu na BVI stały się akceptowalne oraz minął okres huraganów na morzu Karaibskim, wyruszyliśmy wraz z Markiem Jankowiakiem w stronę Kanału Panamskiego. 
Kanał przekroczyliśmy w styczniu tego roku. Potem było żeglowanie śródlądowe, po rzekach prowincji Darien w Panamie. 
Nasz najdłuższy przelot , 4000 NM, z Panamy na wyspy Gambier, należące do Polinezji Francuskiej zajął nam 35 dni. Od tego momentu rozpoczęliśmy niespieszne zwiedzanie kolejnych wysp . Obecnie jesteśmy na Markizach , a wkrótce wyruszymy w stronę wysp Towarzystwa, czyli sławne Tahiti i Bora-Bora . Potem cały czas na zachód , przez cieśninę Torresa , Morze Czerwone do Europy. Rejs zakończymy w kwietniu 2023 we Włoszech.
Wszystkich zainteresowanych zapraszam do przeczytania relacji z poszczególnych etapów na stronach mojego bloga : euforia2. blogspot.com
Z żeglarskim pozdrowieniem Witek.
 "na na ",
 to Markizjańsku , do widzenia.